- autor: frednowy, 2011-10-21 19:03
-
Niestety porażka. Frednowy - Ruszkowo 0-2 (0-1) 16 października swój ligowy mecz rozegrała ekipa Frednowy, tym razem ich przeciwnikiem był niżej notowany zespół z Ruszkowa. Jednak boisko zweryfikowało, kto w niedzielne po południe okazał się lepszym zespołem i zainkasował 3 pkt. Po mimo przyzwoitej gry to podopieczni Piotra Lange przegrali na własnym boisku 0-2.
Nasz zespół po mimu paru sytuacjach, m.in strzały w pierwszej połowie, Kucińskiego, Otręby, Michalskiego. Jednak żaden ze strzałów nie znalazł drogi do bramki gości. Więcej szczęścia natomiast mieli przyjezdni, którzy po rzucie rożnym objęli prowadzenie, przy biernej postawie defensywy w swoim polu karnym, strzałem głowa goście pokonał Gancarza. Do końca pierwszej połowy pozostało nie wiele czasu i sędzia zakończył pierwszą część.
W drugiej połowie zawodnicy Frednowy, chcieli pokazać, że będą walczyć o zwycięstwo. Trener Lange wprowadził do gry najlepszego strzelca, Daniela Żubra, a zastąpił on Jarosława Otrębę. Gospodarze od razu zaczęli atakować, bardzo aktywny po prawej stronie był Adam Jaworski, lecz jego wrzutki z boku były albo przerywane przez obrońców, bądź nasi zawodnicy nie trafiali w bramkę. Bardzo dobrą sytuacje do strzelenia bramki miał Kuba Michalski jednak jego strzał trafił tylko w poprzeczkę. Nie groźny rzut wolny z okolic 45 m, zawodnik gości zdecydował się na strzał, piłka trafiła w poprzeczkę, później odbijając się od pleców Gancarza i ku zdziwieniu wszystkich na stadionie wpadła do bramki. Od tej pory gospodarze postawili wszystko na jedną kartę i zdecydowali się atakować. Bardzo szybko mogliśmy zdobyć kontaktową bramkę, z rzutu rożnego dośrodkowuje Kuciński i jego dobre podanie ląduje na nodze Żubra, lecz nasz napastnik nie zdołał zdobyć bramki. W między czasie sędzia pokazał 2 czerwone kartki i goście kończyli mecz w 9. Niestety podopiecznym nie udało się strzelić bramki do końca meczu i wynik pozostał bez zmian, czyli na 2-0 dla Ruszkowa.